Smieszne
Bosman odczekał chwile, spojrzał na zegarek, nonszalanckim ruchem wyciągnął 'narzędzie', spojrzał pogardliwie wokoło i WHAAAAAAM! Statek poszedł w drzazgi! Pośród rozbitków, którzy uszli z życiem, był bosman i kapitan. W pewnym momencie podpływa do bosmana kapitan, cały szary z przerażenia. " Na Boga, bosmanie, co się stało? Torpeda minęła statek za rufą!!!" Nad Kuba ukazała się Wielka Dupa - nie mogli pojąć o co chodzi, dlaczego nagle Wielka Dupa nad Kuba.Nagle zauwazyli w krzakach kochajaca sie pare. - Jasiu, co smieszne jej robi? - pyta Malgosia. - Mierzy jej temperaturke... - odpowiada Jas. Ida dalej i widza druga parke, trzecia, czwarta... Doszli do polany. - Jasiu, a moze i ty zmierzysz mi temperaturke? - proponuje zalotnie Malgosia. -No nareszcie, bo juz mi rtec po nodze cieknie... Ojciec stale straszy swojego synka: "Jeszcze raz nie zjesz owsianki, a powiem policji", "Jeszcze raz zobacze dziury w spodniach, pojde na policje...".
Komisja przepytuje blondynkę: - Proszę opisać pracę silnika! - Czy mogę własnymi słowami? - Oczywiście! - Brymmm, brymmm, brymmm... Blondynka siedzi rozbitym samochodem na drzewie: - Przecież trąbiłam... Mąż pyta blondynkę: - Jakim cudem udało ci się wjechać samochodem do jadalni? - Wjechałam do kuchni i skręciłam w lewo! Policjant zatrzymuje blondynkę jadącą pod prąd ulicy jednokierunkowej: - Czy pani, wie gdzie pani jedzie? - Nie wiem, ale gdziekolwiek bym nie jechała, to muszę być nieźle spóźniona, bo wszyscy już wracają! - Jak blondynka włącza światło w samochodzie? - Otwiera drzwi! Z rozbitego samochodu wychodzą dwie pijane blondynki. Magnatka niezwruszona laicko krzyczy dobre wierszyki.